OtokoClub - Pokaż komentarz

Wywiad z prof. Małgorzatą Dajnowicz o równouprawnieniu...

Oglądaj
 
  • Type

    Jerzy Paweł Gieorgica

    04.03.2016 @ 20.32

    Niestety, dzisiaj życie polityczne zweryfikowało w sposób brutalny główną tezę p. profesor ( w uproszczonym skrócie: nie ma u nas dyskryminacji kobiet w polityce, jest tylko konkurencja). Co prawda a'rebur ale jednak. Na spotkaniu przedwyborczym kandydatki PiS na senatora z obszaru Podlasia własnie - Anny Marii Anders- doszło do bulwersujacącego starcia. Zebrana publiczność zaczeła głośno protestować przeciwko gloryfikacji tzw. żołnierzy wyklętych , czyli ówczesnych podkomendnych ojca kandydatki. Protestowali ci , którym owi zołnierze podziemia pomordowali najbliższych. Oczywiście jak w sytuacji każdej wojny domowej, racje były, są i pozostana na zawsze podzielone . Komentarz sponsorów politycznych kandydatki był jednak zupełnie jednoznaczny.Poseł Michał Dworczyk uznał, że na spotkanie "wtargnęła grupa agresywnie zachowujących się osób" z KOD, którym brakowało argumentów merytorycznych i "takie zachowanie wobec kobiety jest nieakceptowalne" (http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Incydent-na-spotkaniu-z-Anna-Maria-Anders-PiS-oburzone,wid,18197178,wiadomosc.html?ticaid=11697c&_ticrsn=3). Czy należy przez to rozumieć, że taki jest własnie obowiązujacy dziś przykład dyskryminacji kobiety przez PiS, KOD, a może to jeszcze jakoś inaczej jest bo teraz mamy konkurencję i kobietami wszyscy mężczyźni chętnie się wysługują ? Więcej...