Redakcja: Na czym polegały eksperymenty Michaela Kremera prowadzone w latach 90. w Afryce?

Prof. Marek Garbicz: To były eksperymenty, od których on w ogóle zaczął. Szczególną uwagę zwróciłbym na dwa ich rodzaje, te dotyczące edukacji oraz opieki zdrowotnej. Kremer jest przede wszystkim dumny z badań nad wpływem odrobaczania uczniów szkół na ich późniejsze losy. Pierwsze jego badanie w dziedzinie edukacji dotyczyło tego, w jaki sposób rozdawanie bezpłatnych podręczników wpływa na poprawę jakości nauki, z którego wynikało, że właściwie nie wpływa. Niektóre z nich skończyły się w pewnym sensie fiaskiem, choć potem oczywiście to implikowało kolejne badania dotyczące innych czynników, które jak się okazało miały już istotne znaczenie. Badano w nich na przykład to, czy dożywianie dzieci w szkołach wywiera wpływ na poziom edukacji.

Co wydaje się być tutaj najważniejsze i zostało uznane w pewnym sensie za „hit”, to że jednak kluczowym elementem jest nauczyciel. W Afryce, Azji, ale także w Ameryce Łacińskiej istnieje gigantyczna absencja nauczycieli. W związku z tym pozostałe czynniki wpływające na poziom edukacji nie były już tak bardzo istotne. Dlatego też w tych badaniach sprawdzano różnego rodzaju sposoby motywowania nauczycieli do tego, żeby chcieli oni uczyć, pojawiali się w szkołach, bardziej się angażowali itd.

W jaki sposób Esther Duflo i Abhijit Banerjee rozwinęli tego rodzaju eksperymenty terenowe?

Kremer, którego cenię z tej trójki najbardziej, miał duże osiągnięcia w dziedzinie stricte-teoretycznej. Te eksperymenty, o których mówimy nie wymagały z kolei robienia jakichś wielkich teoretycznych założeń, a opierały się trochę na intuicji. Duflo i Banerjee dostali Nagrodę Nobla przede wszystkim dlatego, że pracując w Massachusetts Institute of Technology założyli tam w 2003 r. placówkę o nazwie Poverty Action Lab. Było to centrum badań nad zjawiskiem ubóstwa, które dziś można uznać za kluczowy ośrodek zajmujący się tym problemem w krajach słabo rozwiniętych. Współpracuje z nim około 200 różnego rodzaju naukowców z kilkudziesięciu krajów. Oni sami prowadzili oczywiście mnóstwo badań, ale i poza Poverty Action Lab wykonuje się ich bardzo wiele. Ostatnie dane, o których słyszałem mówiły, że z wykorzystaniem technologii RCT przeprowadza się w tym samym czasie około 1000 równoległych badań naukowych.

Czym jest metoda RCT?

Jest to skrót od angielskiego terminu Randomized Controlled Trials. Trudno go dokładnie przetłumaczyć na polski, ale oznacza to mniej więcej robienie eksperymentów kontrolowanych przy pomocy losowania. Ta metoda po raz pierwszy została wtedy zastosowana w ekonomii, ale wcześniej była już dosyć dobrze znana w medycynie, gdzie bada się w ten sposób skuteczność leków. Polega ona mniej więcej na tym, że spośród grupy chorych losujemy dwie podgrupy. Podgrupę, którą będziemy nazywać kontrolną, i podgrupę, którą będziemy badać (eksperymentalną). Jeżeli próba jest odpowiednio duża, to losowanie zapewnia, że obie te grupy są identyczne pod każdym względem. Grupie badanych podajemy lek i jeśli uzyskujemy jakiś efekt terapeutyczny oraz widzimy dzięki temu różnicę między grupami, to przypisujemy ją właśnie temu lekowi. Ta metoda została przeniesiona na grunt ekonomiczny. Jeżeli np. badamy jakość systemów edukacyjnych, to losujemy szkoły albo uczniów w tych szkołach i np. tak jak wspominałem komuś dajemy podręczniki, a komuś nie. W ten sposób możemy ocenić, czy posiadanie podręczników albo dożywianie uczniów przyczynia się do poprawy ocen w systemie edukacyjnym.

Czego dowiedzieliśmy się z tych badań na temat efektywności udzielania pomocy?

To jest bardzo dobre pytanie, ponieważ dotyczy właściwie tego, czemu oni dostali Nagrodę Nobla. W moim przekonaniu chociaż te wyniki, które uzyskaliśmy są ważne i ciekawe, to jednak żadną miarą nie określiłbym ich jako przełomowe. To nie jest jakiś wielki program budowy całego systemu walki z ubóstwem, a badania mające na celu posuwanie się w dziedzinie ograniczania ubóstwa metodą małych kroków. Ta trójka dostała moim zdaniem Nobla przede wszystkim za nową dla nauk ekonomicznych metodę.

Dosyć trudno jest powiedzieć, gdzie leży główny sukces, ponieważ jest to zbiór różnego rodzaju istotnych ustaleń dotyczących edukacji, opieki zdrowotnej, w tym także np. dosyć masowej niechęci do szczepień w tych krajach, czy kwestii oceny mikrokredytów, która kiedyś była bardzo modna. Tak więc stanowi to cały obszar tego rodzaju badań i naprawdę trudno tu wskazać jeden kluczowy element. Tak jak wspominałem Kremer był bardzo dumny ze swoich ustaleń dotyczących podawania leków, które prowadzą do odrobaczania uczniów, dzięki czemu osiągają oni dużo lepsze wyniki w nauce. Z tych badań wyszło nawet, że w dłuższej perspektywie tacy uczniowie radzą sobie także lepiej życiowo oraz z większym powodzeniem funkcjonują w systemie ekonomicznym.

Oglądaj całość