Redakcja: Za co w 1994 r. przyznana została Nagroda Nobla z ekonomii?

Dr hab. Łukasz Woźny: Ekonomiczna Nagroda Nobla w 1994 r. została przyznana trzem naukowcom wyróżnionym za badania z obszaru teorii gier. Byli to John Nash, John Harsanyi oraz Reinhard Selten. Niewątpliwie najbardziej rozpoznawalną z tej trójki jest osoba Johna Nasha, albowiem na bazie jego życiorysu został nakręcony film fabularny pod tytułem „Piękny Umysł”, gdzie w postać wybitnego naukowca wciela się wybitny aktor Russell Crowe.

John Nash w swoich badaniach zajmował się grami kooperacyjnymi oraz grami niekoperacyjnymi. Na początek może dwa słowa o różnicy między nimi. Gry kooperacyjne opisują taki model albo sytuację, w której gracze wykorzystują dostępne decyzje lub strategie, aby maksymalizować swoją własną korzyść. W przypadku firmy może być to zysk, a w przypadku konsumenta np. jakieś zadowolenie lub użyteczność z grania w daną grę. Ważny jest przy tym fakt, że kierują się indywidualnym interesem i jeżeli im się to opłaca mogą również skoordynować swoje działania, ale nie mają takiego obowiązku. Z drugiej strony teoria gier kooperacyjnych analizuje i charakteryzuje alokacje, które posiadają pewne pożądane cechy. Są np. efektywne, stabilne, w jakimś rozumieniu optymalne czy sprawiedliwe. Teoria gier kooperacyjnych znalazła wiele zastosowań w naukach politycznych. Pozwala odpowiedzieć choćby na pytania: „z kim zrobić koalicję?”, „jaką wielkość koalicji przyjąć, żeby wygrać?”, „jak podzielić zdobytą władzę albo nadwyżkę pomiędzy jej członków?”. Teoria gier niekooperacyjnych znalazła z kolei duże zastosowanie właśnie w ekonomii, gdzie konflikt i rywalizacja są wpisane w większość realizowanych przez nas problemów.  

Nash w latach 50. napisał kilka artykułów, które zbudowały podstawy pod rozwój całej tej dziedziny z rozróżnieniem na gry kooperacyjne i niekooperacyjne. W jednym z nich podał definicję gry oraz definicję równowagi, którą nazywamy obecnie równowagą Nasha. Równowaga Nasha to taki profil strategii teorii gier, w którym żadnemu z graczy nie opłaca się zmienić swojej strategii, zakładając że inny konkurent nie zmieni swojej. A więc Nasha interesowała jakaś forma stabilności czy atraktora, który powoduje, że równowaga przyciąga graczy i nikt nie chce z niej indywidualnie wyjść. Bardzo znaną grą analizowaną przy pomocy tego aparatu pojęciowego jest „dylemat więźnia”, gdzie alokacja optymalna dla wszystkich graczy nie jest równowagą Nasha. Mimo że jest optymalna każdy z graczy posiada interes i pokusę, żeby wybrać inną strategię, która daje mu krótkookresową przewagę, ale prowadzi do alokacji nieoptymalnej w dłuższej perspektywie.

Oprócz definicji równowagi Nash podaje także warunki, przy których ona istnieje. Chociaż może się to wydawać zagadnieniem abstrakcyjnym, to pamiętajmy jednak, że Nash był matematykiem. W ramach anegdoty przytoczę pewną historię. Aby rozpocząć studia doktorskie w Stanach Zjednoczonych trzeba przedstawić listy referencyjne od znanych profesorów. John Nash pokazał bardzo krótki i lapidarny list referencyjny od pewnego znanego w tamtych czasach fizyka. Zawierał on jedynie 3 zdania, przy czym 2 miały charakter wprowadzający, a jedno odnosiło się bezpośrednio do osoby Nasha i mówiło o tym, że człowiek ten jest matematycznym geniuszem. Nash wykorzystując właśnie najnowsze znane w tamtych czasach narzędzia matematyczne dowiódł istnienia równowagi, którą sam zdefiniował.

Kolejnym z noblistów był Reinhard Selten, ekonomista pochodzenia niemieckiego, który urodził się w Breslau, czyli w dzisiejszym Wrocławiu, a pochowany został na cmentarzu w Poznaniu. Selten zaczął interesować się grami w postaci ekstensywnej, czyli takimi, w których zadana jest pewna sekwencja, kolejność czy też dynamika podejmowania decyzji. Bardzo szybko zauważył on, że o ile koncepcja równowagi Nasha pasuje do analizowania tych gier, o tyle pozwala również na uzasadnienie zachowań opartych na pogróżkach bez pokrycia.

Przykładowo wyobraźmy sobie sytuację, w której mamy dwie firmy. Jedna jest obecna na jakimś rynku, a druga dopiero rozważa, aby na niego wejść. Oczywiście w grze pomiędzy nimi w interesie firmy obecnej na rynku leży wybranie takiej strategii, która zniechęci tę drugą do potencjalnego wejścia. Jedną z nich może być strategia zaniżania cen, czyli doprowadzenia ich do takiego poziomu, żeby efektywność z punktu widzenia oceny firmy wchodzącej była jak najniższa. W przypadku, gdyby ta firma zdecydowała się jednak wejść na rynek powstaje pytanie o wiarygodność zastosowanej wcześniej strategii straszenia. Dylemat, czy rzeczywiście zaniżanie cen będzie nadal optymalną odpowiedzią, kiedy konkurent będzie już na rynku obecny? Jeżeli tak się nie stanie, to mówimy właśnie o pogróżce bez pokrycia. Analogicznie można wytłumaczyć sytuację obietnicy bez pokrycia. Selten wprowadza pojęcie równowagi doskonałej ze względu na podgry, która ma za zadanie wykluczyć tego rodzaju przypadki. Innymi słowy w ramach równowag Nasha doprecyzowuje pojęcie, tak żeby było ono bardziej jednoznaczne.

Oglądaj całość