Redakcja: Jaka była geneza unii lubelskiej?

Dr Hubert Wajs: Analizując unię lubelską trzeba zdać sobie sprawę, że wszystko, co ma miejsce w historii to długi proces i niewątpliwie już przed samymi wydarzeniami z Lublina działo się bardzo wiele. Należałoby zacząć nawet od XIV w., ponieważ wbrew pozorom nasze kontakty z Wielkim Księstwem Litewskim, poza kontaktami militarnymi, nie zaczęły się dopiero od unii krewskiej. Już Władysław Łokietek i Kazimierz Wielki myśleli o tego rodzaju unii i jak wiadomo pierwsze małżeństwo Kazimierza wiązało się z tym obszarem. Była to więc naturalna tendencja, trwająca przez pokolenia. Oczywiście fundamentem i ważnym momentem stała się unia w Krewie oraz rozpoczęcie współpracy.

Do kolejnych zbliżeń i kolejnego dogadywania się dochodziło w czasie trwania całej dynastii Jagiellonów, zwłaszcza w okresie panowania Jagiełły. Były momenty, kiedy unia stawała się trochę zaburzona i powstawały różne napięcia, ale w gruncie rzeczy wszystko powoli funkcjonowało coraz lepiej oraz zespalało się. Około połowy XVI w. unia zaś z różnych powodów narastała. Tym podstawowym był niewątpliwie coraz bardziej uświadamiany sobie koniec dynastii, czyli fakt, że Zygmunt August nie pozostawił legalnego potomka, który zostałby następnym królem. Gdyby do takiej sytuacji doszło, losy być może potoczyłyby się inaczej.

W czasach Kazimierza Wielkiego dokonał się również zwrot z patrzenia w stronę zachodu, bo to okazało się znacznie bardziej skomplikowane, na spoglądanie w kierunku wschodnim (chodzi przede wszystkim o obszary Rusi) i unia także tutaj była momentem dość istotnym. Powiedziałbym więc, że prowadziły nas do niej całe pokolenia. Momentem wywołującym konieczność unii była z kolei świadomość, że pomimo całego optymizmu dynastia Jagiellonów może się skończyć na Zygmuncie Auguście. I tak się zresztą stało.

Czemu na miejsce zawarcia aktu unii wybrano Lublin?

W momencie, kiedy w końcu XIV w. zawarto unię w Krewie, na terenie Białorusi, Lublin stał się miejscem kluczowym dla utrzymywania kontaktów. Do miasta przyjechał Jagiełło i również tam odbyły się najważniejsze uroczystości przed jego wyjazdem do Krakowa. Żeby znaleźć jakąś proporcję, starano się dobierać miasta leżące w dość podobnej odległości między Krakowem a Wilnem. Lublin był zresztą w pewnym sensie miastem pogranicznym i od dłuższego czasu wielkim wielokulturowym ośrodkiem. Wybrany został więc trochę tradycyjnie, a trochę kurtuazyjnie.

Sejm wyznaczono w Lublinie i tu mamy pewien kłopot, ponieważ zarówno polski, jak i litewski sejm został zwołany do Lublina, ale w dokumentach, zwłaszcza tych końcowych z lipca, bardzo często powtarzają się słowa „na wspólnym sejmie”. W rzeczywistości te dwa sejmy obrazowały jednak oddzielnie, a spotykały się dopiero, kiedy coś trzeba było dokładniej ustalić. Generalnie Lublin był jednak miastem odpowiadającym obu stronom.

Czego dotyczyły artykuły w tekście unii lubelskiej?

Jeśli spojrzymy na dokumenty związane z unią i dokument zachowany w tej chwili w Archiwum Głównym Akt Dawnych, dla nas najważniejszy, to zobaczymy tam rzecz, która w pierwszej chwili może zadziwić. Pod dokumentem znajdują się pieczęcie przedstawicieli senatu, rady królewskiej i przedstawicieli izby poselskiej. Analogiczny dokument o tej samej treści został wystawiony przez stronę polską dla strony litewskiej, ponieważ mieliśmy coś w rodzaju układu dyplomatycznego. Tym, co nas może zadziwić jest fakt, że pod tym dokumentem nie ma pieczęci królewskiej. Ona jednak nie była potrzebna, ponieważ układały się ze sobą dwie strony, a król był jakby negocjatorem i najwyższym arbitrem. W 1569 r. istniała świadomość, że za dość niedługi czas króla zabraknie i układ był zawierany właśnie między dwoma stanami i obszarami, Koroną oraz Wielkim Księstwem Litewskim, a nie istniała potrzeba, żeby pieczętował go król. Oczywiście parę dni po zawarciu unii król wydał swój dokument potwierdzający jej zawiązanie i dalsze dokumenty, które zostały wystawione w kancelarii królewskiej, ogłaszające wszystkim ziemiom, że takie wydarzenie się dokonało.

To, co zostało postanowione to rzeczy dość znane i oczywiście można je wymieniać, ale chodziło przede wszystkim o stworzenie jednolitego systemu. Powstanie jednego wspólnego parlamentu, w którym zasiądą obok siebie przedstawiciele, tak senatorowie litewscy jak i koronni (choć tych litewskich było zdecydowanie mniej) było rzeczą niezwykle ważną oraz ukazującą przełom, który dokonał się za sprawą unii. Wiadomo było, że po śmierci Zygmunta Augusta konieczny stanie się wybór nowego króla i postanowione zostało, że ta elekcja będzie przeprowadzona wspólnie. Kolejna rzecz to fakt, że pewne ważne urzędy, jak kanclerz litewski, podkanclerzy litewski czy kanclerz wielki koronny udało się zachować. Ustaliliśmy również wspólną monetę, różniącą się tylko tym, że na rewersie raz była Korona, a raz Pogoń, czyli symbole heraldyczne Korony i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Do uchwalenia tego wszystko trzeba było jednak dojść bardzo długą drogą.

Oglądaj całość