Redakcja: Na czym polegały badania kontraktów prowadzone przez Olivera Harta i Bengta Holmströma?

Prof. Adam Noga: W 2016 r. Nagrodę Nobla z ekonomii, a precyzyjnie mówiąc Nagrodę Banku Szwecji im. Alfreda Nobla przyznano dwóm ekonomistom działającym głównie na uniwersytetach amerykańskich, ale pochodzącym daleko spoza Ameryki. Pierwszy z nich, Oliver Hart, jest Brytyjczykiem pracującym na Harvardzie, a drugi, Bengt Holmström, to Fin związany z Massachusetts Institute of Technology (MIT). Tak to już bywa, że ekonomiczną Nagrodę Nobla otrzymują najczęściej naukowcy z tamtejszych uczelni.

Nagroda z 2016 r. dotyczyła kontraktów, co nam się oczywiście od razu kojarzy z prawem i biznesem, chociaż ci dwaj ekonomiści są również świetnymi matematykami. Zdarza się, że Nagrody Nobla otrzymują właśnie matematycy, którzy modelują różne zjawiska występujące w gospodarce, w tym nawet tak praktyczne, jak kontrakty. Wykorzystują do tego szczególnie dziedzinę matematyki zwaną teorią gier, która pokazuje wspólne interesy i sprzeczności interesów pomiędzy różnymi stronami. Nadaje się ona doskonale do kontraktów, ponieważ kontrakty w gospodarce zawierają między sobą dostawcy i odbiorcy, menadżerowie i pracownicy, właściciele przedsiębiorstw i menadżerowie czy władza publiczna ze swoimi przedsiębiorcami publicznymi lub prywatnymi. Mamy więc całą masę różnych kontraktów, które odgrywają ogromną rolę regulacyjną, a to w ekonomii było dotychczas mniej badane i uwzględniane, ponieważ koncentrowała się ona bardziej na regulacji rynkowej za pomocą cen czy regulacji nakazowej przez różne agendy państwa. Ogromną rolę odgrywa poza tym w ekonomii samoregulacja gospodarki dokonywana przez gospodarstwa domowe. W tym przypadku chodzi o kontrakty, które mają ogromną siłę regulacyjną i które często wykraczają poza regulację rynkową, państwową czy gospodarstw domowych, jakkolwiek mogą być i narzędziem wspomnianych regulacji.

Co jest ciekawego w modelowaniu kontraktów i osiągnięciach tych Noblistów? Przede wszystkim, jak powiedziałem, robią to oni w sposób matematyczny, próbując pokazywać zgodność czy sprzeczność interesów między dwoma stronami kontraktów. Bardzo często występuje między nimi zjawisko asymetrii informacji, czyli sytuacja, kiedy obie strony posiadają różne informacje. W tych kontraktach sprzeczność interesów nierzadko wynika stąd, że oczywiście każda strona chce minimalizować swój wysiłek na rzecz tej drugiej. Przy pomocy funkcji matematycznych próbuje się optymalizować interes dwóch stron, często mocno sprzeczny. Dokonuje się to przy pomocy rachunku różniczkowego i klasycznej optymalizacji, jak to w matematyce, choć przy okazji pojawia się bardzo wiele zjawisk losowych, ale i intencjonalnych, czyli np. świadomych akcji ukrytych, nadużyć, i innych świadomych działań, które mają pomóc osiągnąć efekt mniejszym wysiłkiem, co oczywiście nie leży w interesie drugiej strony. W związku z tym modelowanie matematyczne pokazuje, w jakich sytuacjach udaje się te interesy zgrać maksymalnie, a w jakich jest to trudne i jakie dodatkowe narzędzia trzeba wykorzystać.

Tutaj Holmström wykorzystuje np. wnioskowanie statystyczne i inferencję, a także teorię komunikatywności inferencyjnej językoznawcy Paula Grice’a, która powiada, że gdy obie strony mają być dobrze poinformowane, trzeba wykorzystać maksymalnie wiele informacji istniejących w gospodarce. Wiele teoretycznie prostych modeli ekonomicznych, koncentrujących się na cenach i prostych regulacjach państwowych, nie potrafiło sobie wcześniej poradzić z tą sprzecznością interesów oraz asymetrią informacji. Hart i Holmström natomiast rzeczywiście próbują znaleźć bardzo wiele rozwiązań pozwalających na redukcję asymetrii informacji i na doprowadzenie do pewnej zbieżności między interesami.

Najprostszym modelowanym przez tych naukowców przykładem, który oczywiście został odkryty przez biznes, bo bardzo często to właśnie biznes odkrywa rozwiązania, które później teoria próbuje ładnie opisać i wykazać za pomocą precyzyjnych modeli jest np. franchising. Mamy w nim dwie strony, franczyzobiorcę i franczyzodawcę. Bardzo często franczyzobiorca, który nie jest w kontrakcie franchisingu nie ma interesu, żeby wykazywać największy wysiłek w prowadzeniu swojej działalności biznesowej. Może wtedy dojść do sytuacji, w której próbowałby franczyzodawcę w różny sposób oszukiwać. Jeśli natomiast kupuje tę franczyzę, to ma już pełen interes w tym, żeby działać jak najlepiej, bo działa w swoim interesie i może maksymalizować swoją funkcję użyteczności oraz swoje zadowolenie.

Holmström i Hart wykorzystują bardzo wiele takich rozwiązań do modelowania różnej relacji gospodarczej. Wychodzą im z tego rozmaite teorie i pomysły np. teoria przedsiębiorstwa, która jest jednym z ciekawszych rezultatów poszukiwań teoretycznych obu noblistów, ponieważ wykazuje, z jakich powodów właściciel zostaje właścicielem, dlaczego mu się opłaca prowadzić przedsiębiorstwo i zatrudniać pracowników oraz czemu pracownikom opłaca się pracować w przedsiębiorstwie. Występuje tutaj gra różnych interesów, przy której próbuje się właśnie w sposób modelowy, matematyczny, doprowadzać do pewnych zbieżności, zakładając, że one oczywiście zawsze są sprzeczne, ale że mimo to można znaleźć jakieś wspólne rozwiązanie.

Oglądaj całość