Redakcja: Jakie były przyczyny upadku I Rzeczypospolitej?

Prof. Urszula Kosińska: Jeśli chodzi o czynniki wewnętrzne, najczęściej podkreśla się gospodarcze, społeczne oraz kulturalne zniszczenie Rzeczypospolitej w czasie wieloletnich wojen XVII oraz początku XVIII wieku. Wymienia się także czynniki ustrojowe. Przede wszystkim specyficzny ustrój Rzeczypospolitej ze zjawiskami, takimi jak liberum veto i wolna elekcja. Mówi się także o słabości władzy wykonawczej, zwłaszcza na szczeblu centralnym. Te wszystkie zjawiska pojawiły się już w wieku XVII i trzeba powiedzieć, że mimo licznych klęsk, wiek XVII Rzeczpospolita zamknęła jednak w miarę pozytywnie, zachowując nie tylko integralność terytorialną, ale odzyskując nawet część terytoriów, które utraciła w czasie wojen tureckich (Podole w 1699 r.), a także zachowując pełnię suwerenności państwowej.

Rzeczywisty kryzys, który stanął u podłoża rozbiorów Rzeczypospolitej, nastąpił w wieku XVIII. Głębokich przyczyn można oczywiście poszukiwać w kwestiach wewnętrznych. Jedną z najważniejszych był pogłębiający się kryzys gospodarczy państwa, spowodowany m. in. wielką wojną północną. Inną, również istotną, stanowił kryzys demograficzny, będący następstwem wielkich zaraz, jakie w trakcie tej wojny wybuchły. Pojawił się również kryzys wewnątrzpolityczny, na który wpływ miały zmiany struktur społecznych, m. in. oligarchizacja państwa, czyli dominacja w życiu politycznym wielkich rodzin magnackich i redukcja znaczenia średniej, w miarę niezależnej szlachty. Było to związane także z rozpowszechnieniem się systemu klientalnego, który ogarnął niemal całą szlachtę.

Ja osobiście najpoważniejszej przyczyny, która doprowadziła ostatecznie do upadku państwowości polskiej doszukiwałabym się jednak w czynnikach zewnętrznych. Przede wszystkim w procesie stopniowej utraty suwerenności przez Rzeczpospolitą, poprzedzonej utratą państwowości. Źródeł tego zjawiska należy doszukiwać się w początkach wieku XVIII, kiedy polski król August II, władca wybrany w wyniku rozdwojonej elekcji, ale jednak suwerennymi głosami polskiego społeczeństwa, rozpoczął wojnę ze Szwecją, której nikt w Polsce nie chciał. Na sojusznika w tej walce August II wybrał sobie władcę odwiecznego wroga Rzeczypospolitej, czyli Piotra I, cara rosyjskiego. Koncepcja, która zakładała przeprowadzenie szybkiej i satysfakcjonującej zarówno Rosję, jak i Rzeczpospolitą wojnę ze Szwecją, skończyła się całkowitą klęską. Karol XII okazał się poważnym przeciwnikiem, a co więcej także zręczniejszym graczem niż August II.

To wówczas powstały zręby systemu, który nazywamy systemem rosyjskim w Polsce. Możemy zaliczyć do niego kilka elementów. Po pierwsze, obecność wojsk rosyjskich, które, mimo że były wojskami sojuszniczymi, niszczyły ekonomicznie Rzeczpospolitą i pomagały sprawować kontrolę nad polskim społeczeństwem. Po drugie, rozpoznanie polskiego systemu ustrojowego i uzmysłowienie sobie, że w interesie Rosji leży utrzymywanie państwa polskiego w permanentnej słabości. Rozgrywanie wewnętrznych konfliktów między królem a polskim społeczeństwem i szermowanie hasłem, że to polski król jest wrogiem tego społeczeństwa. Car rosyjski mógł występować jako obrońca polskich praw, polskich swobód, a nawet integralności terytorialnej Rzeczypospolitej.

Elementy systemu to także bardzo zręcznie stosowane zachęty i groźby. Zachęty, czyli oczywiście łapówki, ale nie tylko. Znacznie większą rolę odgrywały np. libertacje, a więc ochrona dóbr wybranych sojuszników rosyjskich przed kontrybucjami wojskowymi, a z drugiej strony niszczenie tych, którzy nie chcieli się podporządkować woli Rosji. Także wpływanie na polskiego króla i polskie społeczeństwo pod względem polityki nominacyjnej i sojuszy, jakie Rzeczpospolita chciała zawierać z innymi państwami. W interesie Rosji leżało, aby Rzeczpospolita była państwem osamotnionym na arenie międzynarodowej, a jej jedynym sojusznikiem jawiła się Rosja.

Król Polski August II mniej więcej około 1710 r. zorientował się, że jego władza jako władcy suwerennego ulega uszczupleniu. Długo jednak nie mógł podjąć próby wyzwolenia się spod rosyjskiej dominacji z uwagi na bardzo skomplikowaną sytuację międzynarodową, jak i wewnętrzną w Rzeczypospolitej. W roku 1715 wybuchła Konfederacja Tarnogrodzka, w czasie której Rosja wystąpiła jako mediator między królem a polskim społeczeństwem. Kolejną próbę wyzwolenia się spod rosyjskiej preponderancji podjęto w latach 1718-1720. Wówczas okazało się, że Rosja dysponowała już całym zestawem narzędzi pozwalających jej na kontrolowanie sytuacji wewnętrznej w Rzeczypospolitej, zawarcie sojuszu z opozycją antykrólewską i doprowadzenie do zniszczenia kilku sejmów, które miały odegrać istotną rolę w polityce emancypacyjnej króla.

Kolejny element systemu rosyjskiego związany jest z współpracą międzynarodową, jaką podjęto z państwem pruskim. Rosja i Prusy miały w stosunku do ziem Rzeczypospolitej odmienne interesy. Rosji zależało na sprawowaniu kontroli nad całym państwem polskim, które było już przez Piotra traktowane z jednej strony jako bufor zabezpieczający Rosję przed ewentualną agresją jakiegokolwiek państwa europejskiego, a z drugiej jako kanał kontaktowy i transmisyjny pomiędzy Rosją a krajami Europy Zachodniej. Prusy były zaś zainteresowane słabością Polski z innego powodu. Od dziesięcioleci zależało im na połączeniu terenów pruskich i brandenburskich.

Oglądaj całość