OtokoClub - Lista tematów

Tag Polityka - lista artykułów

Powszechne prawo do nikczemności

Witold Modzelewski Jestem profesorem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego i prezesem Instytutu Studiów...
Dziś każdego można poniżyć, przypisać możliwie najgorsze i najbardziej haniebne intencje a nawet czyny, a bezkarność gwarantują przede wszystkim anonimowość Internetu, masowy charakter tego zjawiska oraz atrofia wymiaru sprawiedliwości, której już nikomu nie gwarantuje czegokolwiek, a już na pewno możliwości ochrony poniżonej godności. Kto dziś jest najważniejszą siłą, którzy wszyscy powinni się bać – i często boimy?...
Czytaj więcej

„Unieważnienie” Tuska i „mienie bezspadkowe”, czyli dobre i złe nowiny kampanii wyborczej

Witold Modzelewski Jestem profesorem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego i prezesem Instytutu Studiów...
Nikt dotąd nie słyszał, że człowiek numer jeden nie tylko jego partii, lecz również najważniejszy lider polityczny polskich i europejskich liberałów, wycofał się definitywnie z polityki. Może coś przeoczyłem, ale jeszcze kilka dni temu jednoznacznie popierał on kandydata swojej partii w obecnych wyborach. Może dociekliwi dziennikarze zadają wreszcie pytanie szefowi jednej z największych partii w Parlamencie Unii, czy to prawda,...
Czytaj więcej

Po lekturze „listu otwartego” byłych ministrów finansów

Witold Modzelewski Jestem profesorem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego i prezesem Instytutu Studiów...
W liście tym jest sporo dramatycznych słów o „grożącej katastrofie finansów publicznych”, „niszczycielskiej sile” czegoś, co nazywają „procyklicznością dochodów z VAT-u” (już to brzmi bardzo poważnie i powinno budzić niepokój) oraz o tym, że obecny rząd coś „uparcie lekceważy”. Być może autorzy nie dostrzegają, że stan dochodów budżetowych jest co miesiąc publikowany oficjalnie na stronach resortu finansów,...
Czytaj więcej

Bunt „czarnuchów”

Witold Modzelewski Jestem profesorem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego i prezesem Instytutu Studiów...
Bolszewicy okpili swoich donatorów, bo zarazili swoim bakcylem niemieckich robotników, którzy naprawdę uwierzyli w program „sprawiedliwości społecznej”, a on miał dla berlińskich i wiedeńskich polityków wyłącznie „eksportowy” charakter: miał zniszczyć tylko kapitalizm rosyjski a nie rodzimy – niemiecki. Stało się jednak inaczej i rozsypały się „nadgniłe trony” również we wszystkich państwach niemieckich i na zawsze...
Czytaj więcej

Pan Bihotek: wspólny kandydat AntyPiS-u

Witold Modzelewski Jestem profesorem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego i prezesem Instytutu Studiów...
Jest to polityk europejskiego formatu: umie przemawiać, mówi zawsze w sposób zajmujący, a brak jakiejkolwiek treści chronił go przed wpadką, którą WRÓG na pewno wykorzystałby w sposób bezlitosny. Nazywa się też dość przystępnie – chyba Bihotek, co łatwo wpada w ucho, podobnie jak nazwisko jedynego kontrkandydata. Dobrze się stało, że wreszcie zastąpił on lansowaną poprzednio kandydacicę, która nawoływała swoich wyborców,...
Czytaj więcej

Nasza tolerancja wobec nieudaczników idzie w parze z wrogością dla tych, którzy być może zrobili coś dobrego

Witold Modzelewski Jestem profesorem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego i prezesem Instytutu Studiów...
Dopóki ów minister był nieznanym nikomu wysokim urzędnikiem, również nikomu nie przeszkadzały np. interesy majątkowe jego rodziny. Gdy stał się nie tylko „twarzą”, lecz prawdopodobnie również „mózgiem” walki z zarazą, w której osiągnęliśmy jak dotychczas bezsporny sukces (przyznaje to również „Zachód” a to dla nas najważniejsze), przyszedł czas na „sprawiedliwy osąd”, który nie zna pardonu. Każdy, kto ośmieli...
Czytaj więcej

Istotą legalizmu jest dobra wiara stosujących prawo oraz kompromis interpretacyjny

Witold Modzelewski Jestem profesorem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego i prezesem Instytutu Studiów...
Inne problemy, takie jak chociażby wzrost gospodarczy, polityka rolna, demografia czy nawet obyczajowość, że o kulturze nie wspomnę, nikogo nie interesują. Wiadomo, że od dawna zainteresowanie opozycji, a zwłaszcza AntyPiS-u, finansami publicznymi ma tylko jeden wymiar: łączą ją chyba tylko wspomnienie długich lat, gdy rządził nimi politolog z Londynu, a doradzała mu specjalistka od ucieczki od opodatkowania: „stare, dobre czasy”,...
Czytaj więcej

Onetinteligencja. Wszystko będzie zapomniane, nawet „polskie szaleństwo”

Witold Modzelewski Jestem profesorem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego i prezesem Instytutu Studiów...
Nie jest to niczym przesadnie interesującym ani nowym – może z wyjątkiem rozrastającej się wraz z wejściem w dojrzałość każdego rocznika postinteligencji, „doskonale wykształconej” dzięki internetowi, prywatnym uczelniom i Gazecie Wyborczej.Tu wyjaśnienie dla przedstawicieli tychże pokoleń, którzy może jednak przeczytają początek tego tekstu: mówiąc o Gazecie Wyborczej używam tego określenia nie jako nazwy własnej organu...
Czytaj więcej

Czas zarazy unieważnia część naszych sporów

Witold Modzelewski Jestem profesorem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego i prezesem Instytutu Studiów...
Mamy pretekst. Dobry i wygodny, aby nie przejmować się tym, co będzie jutro. Przecież nie może być źle, bo obowiązkiem rządzących jest sfinansować nasze długie ferie z kwarantanną. Nie będę jednak uogólniać. Poza siedzącymi w domach lemingach, jest coś znacznie ważniejszego. Inny świat zaczyna się już kilkanaście kilometrów od dużych miast: tam kwarantanna faktycznie nie obowiązuje, bo w pole trzeba wyjść, nakarmić inwentarz,...
Czytaj więcej

Biznes ekspercki, czyli wiedza, która ma wartość rynkową

Witold Modzelewski Jestem profesorem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego i prezesem Instytutu Studiów...
Oczywiście na czele tego peletonu są niedobrzy przedstawiciele tzw. nauk społecznych; nie wiem czy warto przypominać przepowiednie na temat katastrof ekonomicznych, pieniężnych, fiskalnych a nawet obyczajowych, które miało przynieść „pisowskie rozdawnictwo” np. 500+ ? Przecież już po dwóch latach od jego wprowadzenia, czyli w 2018 roku, budżet miał zawalić się pod ciężarem długu publicznego.Nie będę znęcać się dłużej,...
Czytaj więcej